14 stycznia 2018

Czy jesteśmy zmuszani do wyboru?



Można śmiało twierdzić, że wybór to świadome zachowanie, na które mamy realny wpływ i nic nie może nam tego zakłócić. Dlaczego więc „wybór” został zestawiony z totalnym dla niego oksymoronem jakim jest „zmuszanie”?

Czy „Tyrania wyboru” Renaty Salecl jest kolejnym poradnikiem, który mówi nam jak mamy żyć? Czy może jest to forma głębokiej krytyki – skierowana do współczesnych konsumentów, którzy zastanawiają się nad wyborem pieczywa jaki mają kupić w supermarkecie?

Stajemy przed obliczem bezlitosnej diagnozy współczesnego społeczeństwa, dla którego życie jest swoistym spacerem między półkami z pieczywem, a działem warzywa i owoce w hali wielkiego dyskontu. Wtedy też zostajemy postawieni przed „wolnym” wyborem – co kupić? Czy wtedy nie jesteśmy zmuszani do wyboru między tym co oferuje nam Auchan, Carrefour, Kaufland czy Biedronka? Czy mamy realny wybór? 

Czy może zostaliśmy przypisani do hipermarketów względem statusu społecznego? Popularne stały się stwierdzenia, że „student idzie do Biedry”, „zarobiony do Almy” – (która notabene upadła)?

Jak mantra powtarzane jest - jesteśmy kowalami własnego losu! Mamy możliwość decydować o wszystkim: kim będziemy, jaką karierę wybierzemy, co kupimy w sklepie, co podarujemy bliskiej osobie. Można porównać nasze życie do gigantycznego supermarketu, w którym dokonujemy wyborów, tylko czy zawsze dokonujemy ich swobodnie i czy zawsze są to właściwe decyzje?

Ideologia wyboru, jest tylko na pozór wyzwalająca. Renata Salecl piszę, że wybór „prowadzi do lęku, poczucia winy, depresji i poczucia niedopasowania do społeczeństwa”. Autorka dochodzi do takiego wniosku opierając się na koncepcjach psychoanalitycznych, głównie pochodzących od Jaques´a Lacana. Drugim, ważnym aspektem staje się społeczny nacisk na to, by każdy wybór był racjonalny. Człowiek nie ma jednak kryteriów oceny poszczególnych możliwości, często brak mu również odpowiednich kwalifikacji intelektualnych. W rezultacie wybór staje się pośpieszny, losowy, niedbały i przede wszystkim zdominowany przez poczucie braku kwalifikacji, które utwierdza jednostkę w przekonaniu, że dokonaliśmy wyboru nieracjonalnego oraz błędnego i dzięki temu naraziliśmy się na śmieszność.

Zatem jesteśmy niezdolni, aby przyznać się do tego, że nie umiemy wybierać. W każdym z nas rozgrywa się walka o świadomym braku umiejętności przystosowania się do świata i obciążamy tym faktem siebie, a nie np. system społeczny, który wywiera na nas świadomą/nieświadomą presję. Przecież wystarczyło dobrze wybrać - jak pisze autorka „powiększenie możliwości miało zwiększyć radość i wygodę życia”. Czy zatem wybraliśmy dobrze?

W „Tyrani wyboru” czytamy, że „ludzie decydowali się poświęcić podstawowe potrzeby życiowe na rzecz realizowania niezniszczalnych fantazji”. Zatem nieśmiertelny kult sławy staje się tym, co nazywamy indywidualnym wyborem, który tak naprawdę zależny jest od percepcji i wypływy innych. Przykładem mogą być gwiazdy polskiego show biznesu, które  pokazują na portalach społecznościowych – co powinniśmy wybrać – podsyłając linki do sklepów, w których "warto" się ubierać, gdzie jadać, co robić w wolnym czasie. My w pogoni za byciem trendy, cool wybieramy to, co rzekomo „jest najlepsze”. Jednakowoż to nie jest nasz wybór – tylko  sugestia, której źródło znajdziemy u naszych ulubieńców na Instagram’ie, Facebook’u czy Snapchat’ie. Podążamy za tym co niedostępne, za tym co ktoś już wybrał z przekonaniem, że to sprawdzony i pewny wybór – niestety nie jest to nasz wybór, bo zwyczajnie przeceniamy własną zdolność do podejmowania racjonalnych decyzji, które nie są niczym zdeterminowane. 

W tym momencie, wybór przestaje być kwestią nastroju - staje się reżimem – wymuszonym wyborem -  skomplikowanych rutyn i procedur towarzyskich. Zaczynają się pojawiać pytania, co wypada, a co nie. Z kim być z kim nie. Seks przypadkowo i bez zobowiązań, czy stały partner? I trzeba zadać sobie pytanie, czy każda z podejmowanych decyzji jest w naszym interesie, czy jednak  w interesie rynku i jego aktorów, którzy ustalają nie tylko „warunki kupna i sprzedaży”, ale determinują ile i w jakim zakresie musimy kupić, żeby wciąż móc czuć się dobrze.

Autorka porusza nasze sumienia i wywołuje w nas niepokój, gdyż czujemy się zdemaskowani prawdą jaką nam przedstawia. Nie jesteśmy gotowi spojrzeć prawdzie głęboko w oczy i zrezygnować z części nadmiaru, którego przesyt jak widać nas unieszczęśliwia. Salecl dość krytycznie ocenia pewną hipokryzję ukrytą w takich zamiarach i w przykładach osób, których determinacja zawiodła do eksperymentów i prób życia za minimum, za darmo, bez wydawania pieniędzy, czy tylko dzięki wymianie towarów. To co jawi się jako najgorsze to przekonanie, że ideologia wyboru blokuje możliwości społecznej zmiany, i czyni nas politycznie pasywnymi.  Oczywiście autorka wskazuje, że kapitalizm gloryfikuje możliwość wyboru, ale jest to tylko wybór konsumeryzmu i wybór dla bogatych.

Czytając „Tyranię wyboru”, stajemy przed trochę nieuporządkowany, ale jednak bardzo interesującym opisem tego, jak ludzie poprzez gloryfikację wyboru - odbierają sobie szczęście. „Dokonując wyboru odrzucamy możliwość rezygnacji z niego oraz zniszczenia naszej zdolności wybierania. Jeśli jednak wciąż żyjemy, nasze cierpienie staje się naszym wyborem. Psychoanaliza podchodzi do indywidualnej odpowiedzialności za ten wybór w sposób specyficzny. Daleko mu do racjonalnego wyboru”. Te słowa autorki doprowadzają nas do refleksji, która pozwala nam zrozumieć najnowsze zjawiska społeczne, stanowiące niekończące się źródło wzorów i inspiracji do tego jak żyć, jak wyglądać i jak się zachowywać. Rozważania, którym się przyglądam to trafne podsumowanie uwalniające mnie i innych czytelników od poczucia odrębności.

Podsumowaniem tej notatki będą słowa piosenki MOKS ft. James Arthur – Otherwise:
„Cause you chose otherwise
You took an other turn
Oh, you chose otherwise
and now you'll have to feel the burn”.


__________________________________________
Tyrania wyboru – Renata Salecl
Sztuka Wyboru – Business Development Manager Comarch – Ł. Żur  - https://www.comarch.pl/erp/nowoczesne-zarzadzanie/numery-archiwalne/sztuka-wyboru/
Zmiany w życiu – Magazyn szczęśliwych ludzi – Urok czy tyrania wyboru? Strategie podejmowania decyzji - http://zmianywzyciu.pl/artykul/urok-czy-tyrania-wyboru-strategie-podejmowania-decyzji-632


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz